Absolut mylnie stawiany jest na równi z olejkami eterycznymi. Tak absolutnie 🙂 nie jest. Sposób otrzymania jest bardziej skomplikowany, a do jego produkcji na różnym etapie używa się rozpuszczalników (etanol, benzyna, glikol, butyl) – z tego powodu aromaterapia nie uznaje absolutów, ponieważ są one „zanieczyszczone”, nienaturalne, a czasem drażniące. Natomiast zoofarmakognozja stosuje je, podkreślając akceptację zapachu przez zwierzęta, najczęściej wybierając te wytwarzane metodą ekstrakcji dwutlenkiem węgla. Wytwarzanie absolutu ma miejsce wtedy, gdy nie ma możliwości otrzymania olejku eterycznego z danej rośliny – więc nie jest to wybór, ale konieczność.