grzybka? porosta? a może trawkę?

Posłuchaj…   lub przeczytaj: To pytanie jest rodzajem prowokacji, szczególnie słowo „trawka” budzi uśmiech politowania. I oczywiście jeśli komuś jest wygodnie nie wychodzić ze strefy komfortu i nie poszerzać wiedzy, zamknąć się szczelnie w folii z napisem wszystko, co nowe boli, a reklama jest światłem wiedzy, to faktyczne szkoda czasu na czytanie poniższego tekstu, a także tych dotyczących marihuany i pozyskiwanego z niej →olejku CBD Wspomniane w tytule rośliny są dziełem natury i z szacunku […]

leczenie ziołami – czy ma to sens?

Posłuchaj…   lub przeczytaj: Nie będziemy tworzyć wpisów kosztem innych, mądrych ludzi, którzy na codzień są naszymi mentorami, a swoją nieprawdopodobną wiedzą się dzielą z każdym zainteresowanym. Dlatego dziś wpis niecodzienny, ale niebywale wartościowy. Jest cytatem dr. Henryka Różańskiego, Medycyna dawna i współczesna (wpis oryginalny →tu). Poniższy tekst z 2014 roku jest nowatorski i wykraczający poza ówczesną, bezkrytyczną interpretację badań, fantastycznie zarysowuje problem →złej nauki, porusza […]

wątpliwość – podstawa złej nauki

  czyli w co wierzyć , a w co nie, gdy reklama bazuje na „badaniach”? Prawda jest taka, że w nic – bezgranicznie. Wiedzieć należy, że toksyczność oceniamy w ciągu 24 godzin od podania, a pierwsze →efekty suplementacji, czy →nie/właściwego jedzenia możemy zauważyć po 3-10 dniach. Czyli podstawą wyborów winna być: obserwacja własna, uruchomienie intuicji i analizy, wyciąganie wniosków indywidualnych, stosowanie tego, co działa i się sprawdza jak przysłowiowa ponadczasowa elegancja.  W innym przypadku zawładnie […]