Padaczka psa/kota – fakty

Posłuchaj…

 

lub przeczytaj:

Na wstępie warto zaznaczyć, że dygotanie, trzęsienie, drżenie a nawet drgawki; nie są równoznaczne ze stanem chorobowym jakim jest padaczka. Jednak bez względu na rozróżnienia jest to niebywale przykry i wstrząsający widok dla opiekuna, jakiego nigdy się nie zapomina – szczególnie podczas ataku epileptycznego.

Drżenie mięśni może być spowodowane zaburzeniami wodno-elektrolitowymi – czyli mineralnymi, brakiem witamin z grupy B, niskim poziomem hormonów tarczycy, albo stresem, czy też podnieceniem związanym z niedotlenieniem, a podczas snu z prawdopodobną fazą relaksu. Jednak jesteśmy dalecy od ignorowania takich niepokojących objawów, bo kiedy będą one:

  • 📌 powtarzalne,

  •  📌 łączone z wcześniejszym nienaturalnym zachowaniem pupila,

  • 📌 a zakończone większą lub mniejszą dezorientacją

to świadectwo zaburzeń epileptycznych, które wiążemy z tak zwaną zmianą potencjału błonnego czyli to nadaktywność neuronów (med. iktogeneza), która ma tendencję do rozprzestrzeniania na komórki sąsiadujące. Napady mogą być kilkunastosekundowe. Ale te ¹/trwające powyżej 5 minut, lub ²/kilka napadów w tym okresie czasu bez odzyskania świadomości, czy też ³/więcej niż jeden w ciągu dnia- jest stanem zagrożenia życia psiaka lub kociaka. I tu podkreślmy: nie mówimy o zdrowiu, ale o jego życiu!

Dlaczego padaczka jest niebezpieczna? 

  1. ponieważ wzrasta tętno, ciśnienie, pojawia się arytmia, uszkodzenie serca, następuje wyrzut substancji zapalnych (cytokin), ślinienie, które może być przyczyną uduszenia, obrzęki wraz z niedotlenieniem wszystkich narządów; także mózgu, gdzie następuje aktywacja mikrogleju i trwałe uszkodzenie komórek. Stąd też po ataku pupil jest wykończony zarówno fizycznie (ślepota, głuchota, apatia) i psychicznie (kompletna dezorientacja, brak pamięci, strach).
  2. nie znamy jednoznacznych markerów rozwoju epilepsji, a jest to niezwykle ważne, by nie podać leków za wcześnie (padaczka incydentalna, młodzieńcza), ale też nie zbyt późno – kiedy choroba spowoduje trwałe i niewłaściwe połączenia neuronowe, niszcząc ostatecznie hipokamp. Pozostaje diagnostyka obrazowa, która niestety na początku choroby nie jest jednoznaczna, jednak odpowie nam na pytanie czy nie jest to przypadkiem guz nowotworowy. Natomiast morfologia i biochemia jest raczej informacją o brakach po incydencie (glukoza, sód, magnez, potas, wapń, mocznik, kreatynina), a PCR wskaże na możliwy, ale niejednoznaczny trop rakowy.
  3. lekooporność występująca u aż 40-60% pacjentów epileptycznych. Częściowo ma związek z rodzajem przyjmowanych leków, ale praktycznie nie oznacza, że te drogie i najnowszej generacji się sprawdzą, lecz dają większą szansę i
  4.  ryzyko vs korzyści  staje się mniejsze. Ponieważ należy wiedzieć, że leki przeciwdrgawkowe fatalnie i ewidentnie wpływają przede wszystkim na wątrobę, potem na nerki, mogą skutkować mdłościami, wymiotami, powodują stałą apatię i dezorientację (opiekunowie mówią, że pupil jest jak zombi), zachwianie równowagi hormonalnej – szczególnie tarczycy, podrażnienie skóry, a także czasem zaburzenia widzenia.

Atencja🎖 i oddanie🏆 opiekunów względem takiego psiaka czy kociaka są nieprawdopodobne❗️To ciągła także obserwacja i analiza. I smutna świadomość zagrożeń i celu, którym jest… kontrola i przewidywalność, ograniczenie ilości, częstotliwości oraz intensywności napadów padaczkowych. Mogą pomóc w tym aplikacje stworzone pod zwierzęta (My Dog’s Epilepsy) lub te ludzkie, bardziej szczegółowe, gdzie można przeanalizować fazy oraz elementy inicjujące atak.

Ta niebywała praca i niekończąca się nadzieja doprowadza do tropu →olejku CBD, gdzie badania z tym suplementem są rzeczywiście obiecujące, do tego rzeczowe, bo przeprowadzone na podwójnej ślepej próbie. Prowadzi je dr Stephanie McGrath (→skrót do abstraktu ). Także, dość istotna staje się dieta, która kładzie akcent na jedzenie niewęglowodanowe, czyli dalekie od ekstruzji i chemizacji, oraz pozbawiania pożywienia tłuszczu.

Natomiast my więcej w tematyce naturalnego wsparcia przy epilepsji, napiszemy już niebawem.


Dawkowanie psu/kotu olejku CBD – jak dobrać dawkę?

Jaki najlepszy jest olejek CBD dla psa/kota?

Czy olejek CBD jest bezpieczny dla mojego psa?

Uzależnienie, elementy narkotyczne w produktach z marihuany / CBD